Blade światło wdarło się przez okno pokoju o niebieskich ścianach, oświetlając go mdłym światłem. Chłopak ś

iący na łóżku przekręcił się na drugi bok, odwracając się od okna i zmarszczył brwi, nie chcąc wstawać. Miał wybrać się zaraz do szkoły i bardzo mu się nie chciało. Lecz nagle uświadomił sobie, że w szkole ktoś na niego czeka, więc wstał szybko i zaczął się szykować. Pobiegł do łazienki. Zerknął na siebie w lustro. Patrzył na chłopaka o orzechowych włosach, dużych zielono-niebieskich oczach, pełnych ustach i z grymasem na twarzy. Po chwili jednak uśmiechnął się do swojego odbicia i pochylił się nad umywalką, żeby przemyć twarz.
CDN! XD
Bohaterem opowiadania jest Bartosz.

--
Romans 8:28 (New King James Version) 28 And we know that all things work together for good to those who love God, to those who are the called according to His purpose. I love Jesus Christ. He died for you and me. He loves you so that means I love you too.
--
My Website : Pascale Marry
Forgive my broken English .
I'm glad you like them!
--
Kind regards,
Frank
Enjoy my last News Article 'Finest Macro, Nature and Invertebrates in Squares'
--
i may not always be perfect but i always try.
też tak mam, że jak sie śmieję, to czasem kaszlę, un. XD
--
i may not always be perfect but i always try.
*tula*
--
Zetsuboushita!
And as usual... I'm in despair.
---
Icon by ~ksiazeaikka, thanks! ^-^
--
frackles frame my face
--
"...and all our sufferings lie in momentary pain.
While the weight of an endless glory still remains... to me."
orly?
Previous Page123Next Page